Zwracajmy uwagę na osoby narażone na wychłodzenie!
Wczoraj rano do stanowiska kierowania buskiej jednostki Policji wpłynęło zgłoszenie, że na polu na terenie gminy Gnojno w powiecie buskim znaleziono mężczyznę. Jak się okazało był to 31-latek, który mieszkał w odległości około 200 metrów od miejsca jego znalezienia. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Do zgonu tego mężczyzny mogły przyczynić cię panujące warunki atmosferyczne. W nocy temperatura spadła dużo poniżej 0 stopni Celsjusza. Tego samego dnia przed północą policjanci w Busku – Zdroju podczas patrolu zauważyli leżąca na chodniku kobietę. Tu pomoc przyszła w porę. Mocno wychłodzona i upojona alkoholem 37-latka trafiła do szpitala.
Wczoraj po godzinie siódmej do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Policji w Busku – Zdroju wpłynęło zgłoszenie, że na polu na terenie gminy Gnojno w powiecie buskim znaleziono martwego mężczyznę. Na miejsce pojechał policyjny patrol. Mundurowi w rozmowie ze zgłaszającym ustalili, że kiedy ten jechał do pracy zauważył w odległości około 25 metrów od drogi leżącego człowieka. Zgłaszający podszedł bliżej i kiedy zauważył, że nie daje on żądnych oznak życia powiadomił służby. Przybyli ratownicy medyczni stwierdzili zgon 31-latka, który mieszkał w odległości około 200 metrów od miejsca jego znalezienia. Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia bezpośredniej przyczyną zgonu. Do tego zdarzenia mogły przyczynić cię panujące warunki atmosferyczne. W nocy temperatura powietrza w regionie spadła dużo poniżej 0o C. Ostateczną przyczynę śmierci wyjaśni sekcja zwłok.
Tego samego dnia przed północą policjanci w Busku – Zdroju podczas patrolu zauważyli leżąca na chodniku kobietę. Obok stała 17-latka, która próbowała ją podnieść. Z pomocą ruszyli mundurowi. W tym czasie również do dyżurnego buskiej jednostki Policji wpłynęło zgłoszenie o leżącej osobie i drugiej próbującej ją podnieść. Na miejsce wezwana została karetka pogotowia. Pomoc przyszła w porę. Mocno wychłodzona i upojona alkoholem 37-latka trafiła do szpitala.
Nastolatka, policjanci, jak również anonimowy zgłaszający wykazali się empatią i zareagowali na widok osoby w potrzebie.
Na nadchodzące dni meteorolodzy prognozują siarczyste mrozy. Apelujemy o zainteresowanie się losem sąsiadów bądź innych znanych osób, które są niepełnosprawne, samotne bądź w podeszłym wieku i wymagają pomocy. Jeśli nie będziecie Państwo mogli im pomóc osobiście, poinformujcie o nich Ośrodek Pomocy Społecznej bądź Policję.
Nie przechodźcie obojętnie również obok osób nietrzeźwych, a szczególnie tych znajdujących się pod znacznym działaniem alkoholu. Państwa telefon z informacją o takich osobach może uratować je przed wychłodzeniem i przed zamarznięciem. Noc spędzona o tej porze roku na powietrzu pod gołym niebem przy dodatkowym osłabieniu organizmu może się skończyć tragicznie.
Informujmy o takich przypadkach korzystając z telefonu alarmowego 112.
Nie bądźmy obojętni na los drugiego człowieka. Państwa sygnał może zapobiec tragedii.
Opr. TP